Cymelium
...literacki koniec internetu...
szybki wybór opowiadania
losowe
zbiorki opowiadań
[PC] Paper Children
; ;
Liczba opowiadań: 31
Ostatnie opowiadanie z dnia:
12 grudnia 2018
12 grudnia 2018, 01:44
Sen o wycieczce na dziewczyny
12
8 maja 2018, 20:48
Komiks o dorosłości, vol. 1
22
4 maja 2018, 21:55
[PC] Drawing Time
12
23 kwietnia 2018, 00:25
Cena sprawiedliwości
15
23 marca 2018, 23:19
Przeklęta ciucharnia na Targowej
16
13 lipca 2017, 00:32
Miku ga Musei (Milcząca Miku)
22
12 września 2016, 14:57
Wywiad z najemniczką
15
9 lipca 2016, 16:23
Moja mama jest wilkołaczką
10
14 sierpnia 2015, 23:28
Surykatkopost
15
7 sierpnia 2015, 15:20
[PC] SHIT!
16
pokaż więcej

Oda do Joanny d'Arc

ej, yo
chcę zadedykować ten tekst, dokładnie tu, Joannie d'Arc
w połowie Francuzce, w połowie Japonce
och, co za rasy

to postać perfekcyjna

została wybrana przez Boga w wieku 13 lat
by wyzwolić upadającą Francję z łap paskudnych Angoli
złożyła wtedy śluby czystości, w których trwała do końca życia
3 lata później zaczęła dowodzić armią
zdobyła Orlean w 9 dni po nieudolnym półrocznym oblężeniu Francuzów
zwyczajnie wsiadła w machinę pokutną i rozpieprzyła cały zamek miotaczem plazmy
odcięte głowy i ręce anglików topiły się w chmurach wysoko zjonizowanych cząstek
Bon Apetite, zemsta jest tak słodka
jechała na białym jednorożcu, w białej zbroi
i zdobywała kolejne twierdze, topiąc wszystko na swojej drodze
nikt nie miał takich trójfazowych laserów jak ona
to Bóg dał jej takie uzbrojenie, bo Bóg nie lubił Anglików
nie w tej epoce przynajmniej

Anglicy przeklinali jej imię, Francuzi ją sławili
w rok odbiła całą Francję i odwróciła bieg wojny; yo, angielskie mendy, handlujcie z tym
wsadziła prawowitego władcę Francji, Karola VII, na tron (ale o nim zaraz)
odbiła Reims specjalnie w tym celu
wszystko szło zajebiście, Anglicy płonęli przeszywani laserami z jej machiny pokutnej
ale...
podczas lekkomyślnych walk Compiègne zostało zdobyte
to nie Joanna dowodziła, och, co za ból, czemu to zrobiliście
honorowo chciała opuścić miasto ostatnia
gdy wtem nagle niespodziewanie znienacka zobaczyła czerwony punkt na swoich piersiach
snajper namierzył ją z baszty, nim wyjechała przez bramę
zabiłaby go i uciekła, gdyby nie to, że...
...Anglicy zdjęli swój kamuflaż maskujący i okazało się, że jest otoczona
wtedy skapitulowała

angielskie tchórzliwe śmiecie

zabrali ją do Anglii w tytanowych kajdanach, żeby nie mogła uciec
mimo to próbowała, ale niwelatory grawitacji zawiodły, cholerni angole ściągnęli ją z powrotem
chodziła w męskich ciuchach, co było wtedy zakazane kobietom
(to pierwsza prawdziwa feministka w dziejach, yo)
ale gdyby nie to, to cholerni Angole by ją splugawili; więziono ją bowiem w zwykłym więzeniu, nie zakonnym
w końcu odbył się proces
"Jaką herezję?! O czym wy mówicie?! Jestem posłańcem Boga, nie spodziewałam się hiszpańskiej inkwizycji, nooo!"
wrzasnęła Joanna i ukrytym w rękawie miotaczem antymaterii rozpieprzyła trzystu ludzi
"Nikt się nie spodziewa hiszpańskiej inkwizycji!"
wpadła hiszpańska inkwizycja, Joanna nie miała szans na walkę
ach, Joanno, dlaczego to powiedziałaś
"Naszą metodą jest strach, i zaskoczenie, to dwie metody, strach, zaskoczenie, no i skuteczność, to trzy!"
nawet Joanna jest bezsilna przeciwko aż trzem metodom
"Jesteś oskarżona o nieposiadanie łaski pańskiej podczas ataku na Orlean, zatem jesteś heretyczką i sługuską Szatana. Mój stary mawiał..."
zakrzyknął Biggles
"Wystarczy, kardynale. Przyznajesz się?"
gdyby Joanna odpowiedziała tak, zostałaby uznana za heretyczkę
gdyby odpowiedziała nie, przyznałaby się do winy
powiedziała zatem:
"Jeżeli nie jestem, to Bóg może mi jej udzielić, a jeżeli jestem, to Bóg może mnie w niej utrzymać, yo, dupki, handlujcie z tym!"
tak to Joanna wybrnęła z zarzutów
i tak cały proces wyglądał, zawsze się umiała obronić
ale i tak wszystko było sfałszowane i ukartowane

teraz o młodym królu, Karolu VII, którego Joanna osadziła na tronie
mimo, że dysponował działem orbitalnym i flotą tysiąca gwiezdnych krążowników bitewnych, nie pomógł Joannie
nie dlatego bynajmniej, że działo by rozpierdoliło całą Wielką Brytanię
ale dlatego, że chciał śmierci Joanny
w mojej opinii był małym skurwysynem, gorszym niż Joffrey
Karol VII Walezjusz, ha, pewnie se walił do Joanny
pieprzony mały zbok, zdrajca Francji

i tak, po wszystkim, co zrobiła dla swojego kraju, nikt nie ruszył jej z pomocą
no ale nie zapominajmy, że to Francuzi
ich ulubiony kolor to biały, ale nie od czystości

Joanna spłonęła na stosie za herezję, tfu, jasne
wszystko to był spisek koncernów i illuminati
i nikt jej nie pomógł

gdy umarła, wszyscy ci podstawieni zakonnicy, mnisi i Hiszpańska Inkwizycja zginęli
marnie
nie było co zbierać
część umarła na samozapłon plazmowy
część od pioruna w biały dzień, który strzelił dokładnie 666 razy w to samo miejsce, czujecie to, dziwki?
część rozjechały nanoczołgi francuskie, które przepłynęły Atlantyk i dotarły do Anglii
część umarła tak po prostu, nagle
za to wszyscy umarli na śmierć

tak, to wszystko prawda

ale nie żałowała swej drogi
ale nie miała życzeń
zrobiła, co miała zrobić

Joanna z Arc
w połowie Francuzka, w połowie Japonka
och, co za rasy

Podobało się? A może się nie podobało? Zostaw feedback! :)
(C)ymelium - blog designed by olokotampus, 2015-2018